W dniu 24.03.2026 r. w grupach wychowawczych SOSW odbyły się niezwykłe zajęcia otwarte, które udowodniły, że sport to nie tylko bieganie za piłką, ale przede wszystkim ogromna dawka śmiechu, kreatywności i współpracy. Tego dnia nasi wychowankowie zamienili się w zawodników jedynej w swoim rodzaju „Olimpiady sportów nietypowych”. Zamiast tradycyjnych boiskowych zmagań, na uczestników czekały wyzwania, które sprawdzały ich precyzję, cierpliwość oraz… poczucie humoru.
Przy dźwiękach energetycznej muzyki zawodnicy zmierzyli się w kilku nietuzinkowych konkurencjach:
Szalone kaczki – ta dyscyplina wzbudziła najwięcej emocji. Zadaniem graczy było opróżnienie pudełka z piłeczek pingpongowych przyczepionego do pasa. Bez użycia rąk, jedynie za pomocą energicznych ruchów bioder i podskoków, uczestnicy musieli „wytrząsnąć” całą zawartość.
Dłoń i pięść – tu liczył się refleks. Na specjalnej planszy zawodnicy musieli błyskawicznie dopasować ułożenie dłoni do rysunku, na przemian przybijając „piątki” lub „żółwiki”.
Kubkołap – gra wymagająca nie lada refleksu, polegająca na sprytnym łapaniu piłek do plastikowych kubeczków.
Pająk – to była prawdziwa lekcja pracy zespołowej. Uczestnicy, sterując wspólnie gumką recepturką za pomocą sznurków, musieli zbudować wieżę z kubeczków. Słowa: „ciągnij!”, „popuść!”, „uważaj!” niosły się po całej świetlicy.
Balonowy magik – sprawdzian podzielności uwagi. Jedna ręka podbijała balon, by nie spadł na ziemię, podczas gdy druga budowała stabilną wieżę z kubków.
Partypong – jedna z najbardziej widowiskowych konkurencji, w której za pomocą urodzinowych trąbek należało precyzyjnie zdmuchiwać piłeczki pingpongowe do celu
Wyścigi gąsienic – na koniec sprawdziliśmy siłę płuc. Za pomocą słomek i precyzyjnych dmuchnięć, papierowe gąsienice „pędziły” do mety, wywołując salwy śmiechu.
Zajęcia miały na celu nie tylko doskonalenie koordynacji i równowagi, ale przede wszystkim integrację i redukcję stresu. Wspólna zabawa pokazała, że każdy z nas ma w sobie pokłady nieodkrytych talentów. Zajęcia udowodniły, że do dobrej zabawy i aktywności fizycznej nie potrzeba drogiego sprzętu – wystarczy pomysł i zgrana ekipa. Każdy celny rzut i każde udane dmuchnięcie nagradzane były gromkimi brawami, a uśmiechy nie schodziły z twarzy zawodników do samego końca.
Olimpiadę zakończyliśmy chwilą wyciszenia przy spokojnej muzyce oraz wręczeniem zasłużonych tytułów Mistrza sportów nietypowych. Gratulujemy wszystkim uczestnikom odwagi i sportowej postawy!
Realizacja: Wojciech Jaworski





















